Lekki oddech wiatru i mrozu spłynął jej na twarz rozbrzmiewając głośno w uszach młodej dziewczynki. W jej wspomnieniach na zawsze pozostał cień z dnia, który tak bardzo odmienił jej kruche życie. Jeszcze teraz, skrywając się przed swoją młodszą siostrą w komnacie potrafiła dokładnie opisać owy dzień. Jeszcze raz powróciła myślami do tak ważnego i zarazem niebezpiecznego dnia. Przełamując lodowaty strach lekko otworzyła drzwi, starając się nie zbudzić zamku z uśpienia nocnej burzy. Ostrożnie postawiła jedną nogę poza progi swego pokoju upewniając się, czy może wyjść. Po chwili nasłuchiwania wyszła drugą nogą i zamknęła mosiężne drzwi. Spokojnie stąpając po podłodze doszła do drzwi wyjściowych gotowa opuścić pałac na jedną noc. Otworzyła drzwi i poczuła zapach lata, którego nie miała szansy doznać już od dwóch lat. Jednocześnie odczuła pełnię życia, wolność, której nie pamiętała. Odłamki nadziei w postaci łez spłynęły jej na policzki a ona zrozumiała, że nigdy nie dozna tego, co miała kiedyś. Świadomość zostania w ogromnym, pustym pokoju na resztę życia wywołała nieopanowany płacz i lęk. Zechciała zapaść się pod ziemię i już nigdy nie wrócić. Tymczasem wiedziała, że ma szansę wykorzystać resztę tej nocy. Niespodziewanie lekki powiew wiatru tchnął w nią życie jednocześnie zmieniając jej serce i umysł. Teraz potrafiła zrozumieć, że jej miejscem jest wolność i tylko jej pragnie...
Zegar rozbrzmiał wybijając szóstą rano. Księżniczka uznała iż jest to znak, żeby wrócić. Słuchając głosu serca cichym krokiem ruszyła w stronę pokoju przez zamek.
Kładąc się do łóżka poczuła, że cząstka wolności pozostała w jej małym, chłodnym sercu...
❄❄❄❄❄❄❄❄❄
Prolog jak to prolog... taki sobie. Nie wyszedł mi najlepiej, za co bardzo przepraszam! Liczę na Wasze opinie w komentarzach :)
Zwariowałaś?! On jest extra! Boże, jak to przeczytałam to..to.. Nie wiem.. Magiczny jest ten prolog.
OdpowiedzUsuńDziękuję♥ a co sądzisz o nagłówku? Przed chwilą go zrobiłam :D
UsuńŚlicznyyyyyyyyyy!!!
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńO bosh !
OdpowiedzUsuńMoja kochana koleżanko. . .
Jaki Ty masz talent ! !
Po prostu brak mi słów :x
W moim blogowym życiu przeczytałam już wiele prologów, ale ten jest wręcz cudny ♥
Jeśli będziesz pisać tak dalej to masz nową czytelniczkę ; )
Pozdrawiam & weny życzę :*
Dzięki ^^ na serio, takie komentarze dają mi moc, która sprawia, że każdy wyraz mogę napisać piękniej niż zwykle to robię xx
UsuńNo .. nie powiem, zapowiada się ciekawa historia .
OdpowiedzUsuńJeden z lepszych ( przeczytanych ) prologów w moim życiu .
Serio, talent masz .
Będę czytać każdy post . < 3
Pozdrawiam < 3 & Zapraszam do mnie < 3 http://tomas-i-viola.blogspot.com/ ♥
Dzięki :) nawet nie wiesz, jak się cieszę♥ rozdział 1 prawie gotowy :) jeszcze muszę napisać perspektywę Anny, która mi nie wychodzi :((
UsuńMasz talent ;_)
OdpowiedzUsuń